Benutzer-Werkzeuge

Webseiten-Werkzeuge


ludwig:stimmen:betende-frau:lyrics

Dies ist eine alte Version des Dokuments!


Das Lied der betenden Frau

entstanden im Gespräch zwischen Stefan und Doris Budian und ChatGPT (KI) mit Suno (KI), August 2026


← Die betende Frau

DIE BETENDE FRAU — deutsch

Strophe 1

Ich kenne dieses Kreuz schon lange. Hier liegt mein Vater, liegt mein Kind. Die Männer schießen links und rechts von mir. Ich weiß nicht von woher.

Ich bin nicht mutig, bin nicht heilig. Ich bin nur müde und ich knie. Wer betet in dem Lärm der Waffen, vertraut nur noch auf Dich.

Refrain

Vater, sieh mich.
Zwischen Fronten, Angst und Tod.
Vater, hör mich.
Lass mich nicht allein.

Strophe 2

Ein Soldat sieht mich. Für einen Augenblick bin ich ein Bild am Straßenrand, eine betende Frau in einem fremden Land.

Dann schießt er wieder. Und ich bete weiter. Vielleicht bete ich auch für ihn.

Gesprochen

Ich heiße Maria. Oder Zofia. Oder Agnieszka. Es gibt keinen Eintrag über mich außer einem einzigen Satz in dem Buch dieses Mannes, der weiterfuhr, als niemand sich mehr wehrte.

Er hat mich gesehen. Hätte er mich doch wirklich gesehen. Hättest Du ihn mich doch wirklich sehen lassen.

Letzte Strophe

Die Schüsse werden leiser — irgendwann. Der Staub legt sich — irgendwann. Ich stehe auf und gehe nach Hause. Oder dorthin — wo es war.

Denn ich bete nicht, um zu siegen. Ich bete, um nicht zu vergessen, wer ich bin.


BETENDE FRAU — tschechisch


1. sloka

Tenhle kříž už dlouho znám. Tady leží můj otec, leží mé dítě. Muži střílejí zleva i zprava, nevím odkud.

Nejsem statečná, nejsem svatá. Jsem jen unavená a klečím. Kdo se modlí v hluku zbraní, už spoléhá jen na Tebe.

Refrén

Otče, podívej se na mě.
Mezi frontami, strachem a smrtí.
Otče, slyš mě.
Nenechávej mě samotnou.

2. sloka

Jeden voják mě vidí. Na jediný okamžik jsem obrazem u cesty, modlící se ženou v cizí zemi.

Pak znovu střílí. A já se modlím dál. Možná se modlím i za něj.

Mluvené slovo

Jmenuji se Maria. Nebo Zofia. Nebo Agnieszka. Není o mně žádný záznam kromě jediné věty v knize toho muže, který pokračoval dál, když už se nikdo nebránil.

Viděl mě. Kéž by mě byl opravdu viděl. Kéž bys mu dovolil mě opravdu uvidět.

Poslední sloka

Výstřely budou tišší — jednou. Prach se usadí — jednou. Vstanu a půjdu domů. Nebo tam — kde domov býval.

Protože se nemodlím, abych zvítězila. Modlím se, abych nezapomněla, kdo jsem.


BETENDE FRAU — polnisch


Zwrotka 1

Ten krzyż znam od dawna. Tu leży mój ojciec, leży moje dziecko. Mężczyźni strzelają z lewej i z prawej strony, nie wiem skąd.

Nie jestem odważna, nie jestem święta. Jestem tylko zmęczona i klęczę. Kto modli się w huku broni, ufa już tylko Tobie.

Refren

Ojcze, spójrz na mnie.
Między frontami, strachem i śmiercią.
Ojcze, usłysz mnie.
Nie zostawiaj mnie samej.

Zwrotka 2

Jeden żołnierz mnie widzi. Przez jedną chwilę jestem obrazem przy drodze, modlącą się kobietą w obcym kraju.

Potem znów strzela. A ja modlę się dalej. Może modlę się także za niego.

Mówione

Nazywam się Maria. Albo Zofia. Albo Agnieszka. Nie ma o mnie żadnego zapisu poza jednym zdaniem w książce tego człowieka, który pojechał dalej, kiedy nikt już się nie bronił.

Widział mnie. Gdyby tylko naprawdę mnie zobaczył. Gdybyś tylko pozwolił mu naprawdę mnie zobaczyć.

Ostatnia zwrotka

Strzały cichną — kiedyś. Kurz opada — kiedyś. Wstaję i idę do domu. Albo tam — gdzie kiedyś był dom.

Bo nie modlę się, żeby zwyciężyć. Modlę się, żeby nie zapomnieć, kim jestem.


← Die betende Frau